• Szewrony z Polski

    Podczas swojej podróży do Warszawy André Citroën i jego polski szwagier Bronisław Goldfeder pojechali na wycieczkę do Głowna, gdzie mieszkała rodzina bankiera. Tam Citroën poznał urządzenie, które wpłynęło na jego przyszłość.

     

    Skąd Bronisław Goldfeder miał informację na temat pracującego w Głownie urządzenia, nie wiadomo. Być może podpowiedział mu to jego stryj Maksymilian, który prowadził w Łodzi jeden z pierwszych kantorów bankowych. Ożeniony z córką bogatego łódzkiego fabrykanta Jarocińskiego sam szybko poszerzał swoje interesy i majątek. Dzięki swoim kontaktom handlowym i częstym podróżom miał szanse trafić także do Głowna.CZYTAJ WIĘCEJ

  • Rodzina Goldfederów

    Wiosną 1900 r. André Citroën – świeżo upieczony absolwent École Polytechnique – wysiadł z pociągu na Dworcu Wiedeńskim w Warszawie. Dorożką dojechał na ulicę Królewską, a później na ulicę Zielną, gdzie spotkał się ze swoją rodziną.

     

    Matka André nie była jedynym ogniwem łączącym go z Polską. Jego najstarsza siostra Jeanne wyszła za mąż za warszawskiego bankiera Bronisława Goldfedera i zamieszkała z nim w Warszawie, na ulicy Zielnej – o kilka kroków od domu swoich dziadków. Bronisław należał do warszawskiej elity finansowej – wraz z bratem Józefem prowadził założony przez ojca Dom Bankowy Adolfa Goldfedera. Bank ten finansował wiele ważnych inwestycji w Warszawie – m.in. budowę Mareckiej Kolei Dojazdowej. Jego siostrzenicą była Krystyna Skarbek – słynna agentka alianckiego wywiadu w czasie II wojny światowej.CZYTAJ WIĘCEJ

  • Pożegnanie babci

    Choć Masza Amalia Citroen na dobre osiadła w Paryżu i chciała, by to Francja była ojczyzną dla jej dzieci, nie zerwała kontaktów z polską rodziną. Kilka razy nawet odwiedzała Warszawę.

     

    Gdy po swoim ślubie Masza i Levi opuścili Warszawę, zostawili za sobą liczną rodzinę Kleinmannów. Nie zerwali jednak kontaktów i utrzymywali z nimi stałą korespondencję. Co ciekawe, Masza Amalia listy pisała po niemiecku. Rodzina Citroenów wraz z dziećmi kilka razy przyjeżdżała do Polski, odwiedzając swoich bliskich.

    Masza Citroen po raz ostatni odwiedziła Warszawę w lipcu 1891 r. Przyjechała wówczas na pogrzeb swojej matki, babci André – Miriam Rachel Kleinman. Uroczystość odbyła się na cmentarzu żydowskim przy ul. Okopowej.

    CZYTAJ WIĘCEJ

  • Dobre i złe lata

    Ani Amsterdam, skąd pochodziła rodzina Leviego, ani Warszawa – rodzinne miasto Maszy – nie stały się domem dla państwa Citroenów. Zamiast tego młodzi małżonkowie przenieśli się do Paryża, gdzie kilka lat później urodził się André.

    André Gustve Citroën przyszedł na świat 5 lutego 1878 r. w Paryżu. Był najmłodszym z piątki dzieci – miał dwie starsze siostry (Jeanne i Fernande) i dwóch braci (Hugo i Bernard). Levi wraz z rodziną zamieszkali przy rue Laffitte nr 44. Wiodło im się dobrze do 1884 r., kiedy to niepowodzenia w biznesie popchnęły Leviego do samobójstwa. Po jego śmierci Masza Amelia wraz z dziećmi przeniosła się do innego mieszkania przy rue La Fayette nr 62. By utrzymać rodzinę, kontynuowała interesy męża, handlując diamentami i perłami. Choć nigdy nie zapomniała o swoim polskim pochodzeniu, dzieci były wychowywane tak, by czuły się Francuzami.CZYTAJ WIĘCEJ