Od zębatek do samochodów

Produkcja zębatek przyniosła Citroënowi sukces finansowy. Produkcja amunicji w czasie I wojny światowej potwierdziła potencjał nowoczesnych metod produkcji, a epizod z firmą Mors zbliżył go do branży motoryzacyjnej. Gdy na europejskich frontach umilkły działa, André myślał już o nowym przedsięwzięciu – produkcji samochodów na przemysłową skalę.

Produkująca zębatki firma Engrenages Citroën w 1904 r. zatrudniała 10 pracowników. Rozwój przemysłu samochodowego zapewniał jej nieprzerwane zamówienia – jednym z klientów był brytyjski Rolls-Royce, firma dostarczała też przekładnie do sterów Titanica. Nic więc dziwnego, że szybko się rozrastała i umacniała swoją pozycję. Wśród motoryzacyjnych klientów André była też firma Mors, której fabryka sąsiadowała z zakładem Citroëna. Jej prezesem był Paul Haarbleicher – prywatnie teść Hugo Citroëna, brata André.

W 1908 r. Mors był jednak w finansowych opałach. Kryzys we Francji sprawił, że produkcja została ograniczona do 10 samochodów miesięcznie. Haarbleicher zaproponował stanowisko dyrektora generalnego André Citroënowi – człowiekowi, którego znał nie tylko przez koligacje rodzinne, ale przede wszystkim jako dynamicznego biznesmena, który startując od zera, stworzył doskonale prosperujące przedsiębiorstwo. Dla André to był pierwszy kontakt z produkcją samochodów, ale jego metody zarządzania, a także wprowadzenie rozwiązań podpatrzonych m.in. u Forda sprawiły, że pod jego kierownictwem Mors zaczął się odradzać. W 1913 r. z fabryki wyjeżdżało już 100 samochodów miesięcznie.

W czasie I wojny światowej André zarządzał nowoczesną fabryką amunicji – jednak szybko zdał sobie sprawę, że gdy nadejdzie pokój, będzie musiał znaleźć nowy pomysł na biznes. Doświadczenia z zarządzania Morsem i kadencja na stanowisku prezesa Francuskiej Izby Przemysłu Motoryzacyjnego podsunęły mu oczywiste rozwiązanie. W 1917 r. dwóch inżynierów z Panharda – Ernest Artauld i Louis Dufresne – przedstawiło mu projekt dużego samochodu z 3-litrowym silnikiem o mocy 16 KM. Projekt był przeznaczony dla Morsa z myślą o powojennej produkcji, ale to Citroën zbudował pierwsze trzy prototypy. Po intensywnych testach André odrzucił jednak ten projekt – samochód był zbyt duży i skomplikowany. Za jego zgodą Artauld i Dufresne sprzedali go innemu producentowi – firmie Voisin.

W tym samym roku André spotkał Julesa Salomona – współzałożyciela marki Le Zèbre, produkującej małe, lekkie samochody z czterocylindrowym silnikiem. Właśnie takiego pojazdu poszukiwał Citroën. Salomon dołączył do jego fabryki i zaprojektował nowe auto. W cztery miesiące po zakończeniu wojny fabryka przy Quai de Javel została przystosowana do masowej produkcji samochodów. Citroën zamierzał nie tylko produkować samochody – chciał być europejskim odpowiednikiem Henry’ego Forda. Model 10 HP Type A został zaprezentowany w czerwcu 1919 r. Marka Citroën wkroczyła na scenę.

Jeden z wczesnych samochodów Mors (fot. Wikipedia)

Jeden z wczesnych samochodów Mors (fot. Wikipedia)

Mors Z na trasie wyścigu Paryż-Madryt w 1903 r. (fot. Wikipedia)

Mors Z na trasie wyścigu Paryż-Madryt w 1903 r. (fot. Wikipedia)

 

Le Zèbre C5 – samochód, który zainspirował André (fot. Wikipedia)

Le Zèbre C5 – samochód, który zainspirował André (fot. Wikipedia)

Citroeny Typ A w hali produkcyjnej przy Quai de Javel (fot. Wikipedia)

Citroeny Typ A w hali produkcyjnej przy Quai de Javel (fot. Wikipedia)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.