Citroën w służbie wojskowej

W 1921 r. Citroën zaprezentował prawdziwie wyjątkowy samochód. Półgąsienicowe modele Citroën- Kégresse znalazły wiele zastosowań w różnych dziedzinach. Takie samochody trafiły m.in. do Polski, gdzie wykorzystywało je wojsko.

Pierwsze pojazdy łączące napęd gąsienicowy i tradycyjny układ kierowniczy z kołami stworzył francuski konstruktor Adolphe Kégresse. Zamawiającym był car Mikołaj II, dla którego Kégresse pracował niemal do samej rewolucji. Oprócz carskiego Rolls-Royce’a z napędem półgąsienicowym stworzył także m.in. wojskowe samochody Austin-Kégresse. W 1917 r. wrócił do Francji i dalej udoskonalał swój system napędu. Jego potencjał dostrzegł André Citroën i obaj panowie nawiązali współpracę. Jej pierwszym owocem był Citroën-Kégresse B2 10CV zaprezentowany w 1921 r. Jego praktyczności dowiodły sfinansowane przez Citroëna i szeroko nagłośnione wyprawy przez Afrykę w latach 1922-24.

Zalety tego pojazdu doceniło wojsko polskie – napęd półgąsienicowy wydawał się idealnym rozwiązaniem w kraju, gdzie istniało niewiele dróg dobrej jakości. Po przeprowadzeniu licznych testów zakupiono 108 podwozi Citroën-Kégresse, później dokupiono jeszcze 27 kolejnych. Aż 90 z nich posłużyło do budowy wozów pancernych wz. 28., pozostałe przebudowano na samochody ciężarowe i specjalne. Niektóre z zamówionych samochodów miały oryginalne karoserie Citroëna – przede wszystkim w wersji z 4-osobowym, odkrytym nadwoziem typu „torpedo” i rozkładanym brezentowym dachem.

Model B2 10CV doczekał się następcy w 1930 r. W ramach prezentacji możliwości model C4 P17 (C4 oznaczało model Citroëna, a P17 model podwozia Kégresse) wyjechał zimą na Gubałówkę w Zakopanem. Model ten wraz z pokrewnymi C6 P14 i C6 P19 trafił do Polski w ramach francuskiej pożyczki militarnej – zakupiono 95 pojazdów. Samochody te miały być dostarczone w wersjach ciągników artyleryjskich, samochodów osobowych i samochodów łączności. Wszystkie miały odkryte nadwozia i najnowszą konstrukcję podwozia Kégresse’a, powstałe przy współpracy inż. M. Hinstine’a.

Samochód P17 używany był także w wersji samochodu patrolu telefonicznego. W tylnej części skrzyni ładunkowej znajdował się osprzęt telefoniczny: bębny z kablem, wysięgniki do kładzenia kabla itp. Samochody te służyły do rozwijania i utrzymywania kablowej łączności telefonicznej w artylerii motorowej. Model C-K P19 został opracowany dla armii francuskiej, gdzie używany był do przewozu piechoty zmotoryzowanej. W Polsce występował tylko w wersji osobowego samochodu terenowego z 6-osobowym odkrytym nadwoziem typu „torpedo”, z rozkładanym brezentowym dachem.

Wojskowe pojazdy Citroën-Kégresse służyły w polskiej armii do 1939 r. – wiele z nich brało udział w obronie kraju we wrześniu tego roku. Pełniły rolę ciągników artyleryjskich w dywizjonach artylerii motorowej Warszawskiej Brygady Pancerno-Motorowej i Armii „Łódź”. Citroëny-Kégresse służyły też do ciągnięcia reflektorów przeciwlotniczych i agregatów prądotwórczych w Batalionie Elektrotechnicznym z Nowego Dworu Mazowieckiego oraz w samodzielnej zmotoryzowanej kompanii reflektorów przeciwlotniczych w Gdyni.

W 2016 r. Adam Rudnicki – znany kolekcjoner pojazdów militarnych – przekazał do Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie (filia Muzeum Wojska Polskiego) Citroëna-Kégresse C4 P17. Egzemplarz ten nie znajdował się na wyposażeniu naszego wojska, ale odpowiada jednak dokładnie charakterystyce tych pojazdów. Pan Adam Rudnicki sprowadził ten egzemplarz do Polski kilka lat temu. Obecnie można go na stałe podziwiać przy ulicy Powsińskiej 13 na warszawskiej Sadybie. Pojazd przechowywany jest w budynku Fortu IX Twierdzy Warszawa, tzw. „Dąbrowskiego”.

Citroën-Kégresse C4 P17 (fot. Citroën)

Citroën-Kégresse C4 P17 (fot. Citroën)

Samochody Citroën-Kégresse B2 10CV i wozy pancerne wz. 28 nad Bugiem (fot. derela.pl)

Samochody Citroën-Kégresse B2 10CV i wozy pancerne wz. 28 nad Bugiem (fot. derela.pl)

Wyjazd samochodem na Gubałówkę w czasie zimy był wówczas imponującym osiągnięciem (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)2

Wyjazd samochodem na Gubałówkę w czasie zimy był wówczas imponującym osiągnięciem (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Wyjazd samochodem na Gubałówkę w czasie zimy był wówczas imponującym osiągnięciem (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Wyjazd samochodem na Gubałówkę w czasie zimy był wówczas imponującym osiągnięciem (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Citroën-Kégresse C4 P17 podczas defilady w Gdyni (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Citroën-Kégresse C4 P17 podczas defilady w Gdyni (fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe)

Citroën-Kégresse C4 P17 z warszawskiego Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej (fot. Odkrywca.pl)

Citroën-Kégresse C4 P17 z warszawskiego Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej (fot. Odkrywca.pl)

Citroën-Kégresse C4 P17 z warszawskiego Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej (fot. Odkrywca.pl)

Citroën-Kégresse C4 P17 z warszawskiego Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej (fot. Odkrywca.pl)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.