Pierre-Jules Boulanger – francuski lis

Po odsunięciu André Citroëna od kierowania firmą jej nowym dyrektorem został Pierre Michelin. Po jego śmierci w 1937 r. funkcję tę przejął jego przyjaciel i zastępca – Pierre-Jules Boulanger.

Kiedy Edouard Michelin rewolucjonizował przemysł rowerowy, a później samochodowy, dając światu opony pompowane powietrzem, Pierre-Jules Boulanger nabierał w jego cieniu obycia z wielkim biznesem. W 1922 r. Francuz zasiadał już w zarządzie firmy Michelin i był jedną z głównych osób kierujących Citroënem po jego przejęciu przez producenta opon. Niedługo potem Boulanger został rzucony na głęboką wodę. Po śmierci Pierre’a Michelina, niedługo potem jego ojca Eduarda i po wybuchu II wojny światowej na jego barki spadło zarządzanie dwiema firmami i walka o przetrwanie w bardzo trudnych czasach. Jednak Pierre-Jules z każdym z tych zadań poradził sobie wręcz popisowo.

Boulangerowi udało się zachować pozycję w okupowanej Francji i choć oczywiście był zmuszony do pracy dla III Rzeszy, to jednak daleko było mu do układania się z Niemcami. Odmówił spotkania z Ferdynandem Porsche czy też bezpośredniego komunikowania się z władzami okupanta – robił to tylko poprzez pośredników. Ponadto w swoich fabrykach wprowadził zasadę powolnej pracy, aby oddać w ręce wroga jak najmniej ciężarówek, a w dodatku wiele z nich wypuścił z trudno wykrywalnym defektem. Oznaczenia na bagnecie do mierzenia poziomu oleju były umieszczone w nieodpowiednim miejscu, przez co w wielu samochodach dochodziło do zatarcia silnika.

Choć Boulanger był uważany za jednego z głównych wrogów III Rzeszy, to udało mu się przetrwać wojnę, a zaraz po jej zakończeniu od razu przystąpić do odbudowywania pozycji Citroëna. Już w 1945 r. z taśmy zjechało blisko 10 tys. samochodów, a dodatkowo finalizowano przedwojenny projekt TPV – z francuskiego Toute Petite Voiture, czyli bardzo małego samochodu. Tak powstał Citroën 2CV, który zwano pieszczotliwie „brzydkim kaczątkiem” i który miał moc zaledwie 9 KM. Jednak głównymi założeniami tego modelu były prostota wykonania i niska cena, które były tym, czego potrzebował trudny powojenny rynek.

Pierre-Jules zmarł w listopadzie 1950 r. wskutek wypadku samochodowego, jednak jego działania sprawiły, że Citroën wrócił do grona czołowych światowych producentów i mógł z podniesioną głową patrzeć w przyszłość.

Pierre-Jule Boulanger (fot. zbiory własne)

Pierre-Jule Boulanger (fot. zbiory własne)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.